|
Bobowska koronka klockowa.
Koronka klockowa. Określenie to pochodzi od używanych do jej wyrobu
drewnianych, wydłużonych szpulek, zakończonych trzonkiem, zwanym
"klockiem". Karol Majcher, autor wydanej w 1991 r. monografii
"Bobowa. Historia, ludzie, zabytki", cytuje w swej pracy
encyklopedię powszechną z 1860 r. Czytamy w niej: Koronki bobowskie
dawniej stanowiły ważną rubrykę w skromnej wyprawie okolicznych
dziewic szlacheckich. Cała ludność niewieścia zajmuje się tą robotą.
Służą na obszewki poszew i bielizny niewieściej."
W wychodzącym we Lwowie "Dzienniku Literackim" pod datą
4 września 1866 r. Szczęsny Morawski w cyklu "Obrazki miast
i miasteczek niektórych", pisząc o Bobowej odnotował:
"W lecie, w pogodny dzień pod każdym niemal domem obaczym dziewczę,
siedzące na progu, kamieniu lub stoliczku, przed poduszeczką wysypaną
piaskiem, osadzoną na drążku toczonym, od którego na nitkach wiszą
mnogie kręgielki. Są to klawisze, za pomocą których nić spleciona
wzorzysto, przetwarza się w koronkę lub wstawkę. Dziewczęta nieraz
samotnie, samoczwart siedzą wraz, śmiejąc się i rozmawiając wesoło,
a palce ich w ciągłym ruchu nie mylą się - i rozmowa swoją drogą
a koronka swoją. Wyrabiają wzory wszelkie, wcale ozdobne od wąziutkiej
wstaweczki począwszy, aż do kilku calowej szerokości. W ostatnich
latach jęły się Żydówki pracy tej".
Morawski nazywał Bobową "stolicą sądeckich koronek".
W istocie, po utracie popularności w XVIII w., koronkarstwo w wieku
następnym przeżywało renesans, także na ziemiach polskich. W Bobowej,
gdzie umiejętność wyrobu koronek była powszechnie znana, w 1899
r. powstała żeńska Krajowa Szkoła Koronkarska. Podobne placówki
tworzono w autonomicznej Galicji, także i w innych miejscowościach,
m.in. w Kańczudze, Zakopanem, Muszynie, Przeworsku i Starym Sączu.
Uczono w nich koronkarstwa, hafciarstwa i tak zwanych "robót
kobiecych".
Uczennice bobowskiej Szkoły Koronkarstwa już na początku jej istnienia
odnosiły sukcesy międzynarodowe. Ich koronki zdobyły np. w 1902
roku brązowy medal na wystawie w Saint Luiz, a trzy lata później
- złoty medal w San Francisco. Także w okresie międzywojennym oraz
okupacji hitlerowskiej prowadzone tu były kursy koronkarskie. Duże
zasługi w kształceniu nowych pokoleń tego artystycznego rękodzieła
położyły nauczycielki: Helena Rzeczycka-Dzikiewicz oraz Zofia Dunajczanowa.
Po wojnie, we wrześniu 1946 r., powstała w Bobowej Szkoła Zawodowa,
a koronkarstwo (później koronkarstwo z hafciarstwem) stało się jej
ważnym działem nauczania.
Zmiany społeczno-gospodarcze po 1989 r., sprawiły, że zainteresowanie
koronkarstwem zmalało, a specjalność Bobowej - tradycja wyrobu koronek
- zanikać. Aby uratować ginące rzemiosło we wrześniu 1994 r., powstało
przy miejscowym Zespole Szkół Zawodowych Stowarzyszenie Twórczości
Regionalnej. Jego głównym celem jest nawiązywanie i utrwalanie kontaktów
między absolwentami szkoły i twórcami ludowymi oraz wszystkimi osobami
zainteresowanymi kulturą Bobowej i okolic.
Już w 1995 r. Stowarzyszenie - w ścisłej współpracy z Ministerstwem
Kultury - rozpoczęło realizować "Program ratowania ginącego
zawodu i rękodzieła". W jego ramach od pięciu lat w szkołach
podstawowych i średnich gminy organizowane są trzymiesięczne kursy
dla osób dorosłych, przy czym uczestnicy pokrywają jedynie koszt
zakupu materiałów.
Inna ciekawa inicjatywa Stowarzyszenia to Regionalne Konkursy Koronki
Klockowej. Zainteresowanie nimi systematycznie rośnie. W pierwszym
konkursie (1995 r.) wzięło udział 28 twórców dorosłych i 8 dzieci,
w ostatnim - VI Konkursie Koronki Klockowej (październik 2000 r.)
- już 58 osób dorosłych i 65 dzieci. A ponieważ każdy artysta i
każdy twórca musi mieć swoją publiczność, swoich odbiorców, w Centrum
Kultury i Promocji Gminy Bobowa organizowane są pokonkursowe wystawy.
Rokrocznie przez dwa tygodnie nagrodzone prace ogląda od tysiąca
do tysiąca pięciuset gości. Są w tym gronie turyści, ale większość
stanowią uczniowie, realizujący program lekcji regionalizmu.
Koronka klockowa z Bobowej prezentowana jest także systematycznie
na zagranicznych wystawach w Europie Zachodniej, jak również w czechach
i na Słowacji. Dzięki pomocy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa
Narodowego oraz sponsorów, delegacje członkiń Stowarzyszenia Twórczości
Regionalnej gościły np. trzykrotnie w Hiszpanii, dwukrotnie w Belgii
i we Włoszech, a także odwiedziły Portugalię, Czechy i Słowację.
Rezultatem tych wyjazdów było nawiązanie trwałych kontaktów, które
zaowocowały ostatecznie zaproszeniem europejskich koronkarek na
wielkie spotkanie do Bobowej.
Od 1 do 8 października 2000 r. odbył się tu mianowicie I
Międzynarodowy Festiwal Koronki Klockowej z udziałem ekip z
Belgii, Włoch, Czech i Słowacji, a także oczywiście reprezentacji
Bobowej i okolicznych gmin. Na 14 stoiskach koronkowe wyroby prezentowało
20 twórców. Festiwal i poprzedzające go kontakty międzynarodowe
utwierdziła pośród bobowskich koronkarek przekonanie, że tworzą
rękodzieło szczególnie cenione na zachodnich rynkach i że Bobowa
jest w Polsce jedynym regionem skupiającym dużą grupę czynnych zawodowo
twórczyń.
Od niedawna, z inicjatywy Stowarzyszemnia prowadzone są kursy
wyrobu koronki klockowej, będące jedyną okazją nauczenia się
tego niepowtarzalnego rękodzieła. Gorąco polecamy!
|
|